W czasach kryzysu migracyjnego namiot nie jest już tylko sposobem na weekendowy wypad za miasto. Stał się schronieniem i miejscem funkcjonowania dla wielu osób. Namiot został umieszczony w miejscach „niemożliwych”, w których korzystanie z niego jest zwyczajnie niemożliwe. Staje się schronieniem, które nie istnieje. Sposób zainstalowania namiotu może przywodzić na myśl skojarzenia z jakimś pasożytniczym bytem, objawem choroby, a więc także sposobem postrzegania uchodźców w Europie przez większą część społeczeństwa.