Koncepcja nie-miejsc dotyczy przestrzeni, które są zaprzeczeniem przestrzeni swojskich, oswojonych (takich jak dom). Są to w takim razie przestrzenie odosobnione, potęgujące poczucie samotności, anonimowości (dworce, hotele, hale, centra handlowe itp.) ale w moim odczuciu również takie, które potęgują aurę przeszłości, mające wyczuwalny klimat osób oraz historii, które wydarzyły się w danej przestrzeni. Uważam, że istnieje nierozerwalna więź między Nami, a przestrzeniami, w których toczy się Nasze życie codzienne. Kreujemy je, ale i one na nas wpływają. Zależnie od funkcji jakie odgrywa dane miejsce, inaczej je oswajamy.
Survival | Wrocław | 2016